Nie daj się zaskoczyć zimie – zadbaj o akumulator

Pierwsze mrozy, gdy temperatura spada poniżej 0°C, stanowią prawdziwy sprawdzian kondycji układu rozruchowego, a szczególnie akumulatora. Weryfikacja jest prosta: silnik uruchamia się bez zastrzeżeń albo zaczyna mieć problemy – w skrajnych przypadkach nie odpala wcale. Po takim utrudnionym rozruchu warto również zwrócić uwagę na ewentualne komunikaty o błędach wyświetlane na desce rozdzielczej.

Samochody pokonujące głównie krótkie trasy powinny mieć akumulator regularnie doładowywany odpowiednią ładowarką dostosowaną do jego typu.

W starszych konstrukcjach za właściwe napięcie ładowania odpowiadał prosty, analogowy regulator. Jego zadaniem było utrzymanie jednego poziomu napięcia, np. 14,4 V. Diagnostyka nie sprawiała wtedy trudności – po uruchomieniu silnika na akumulatorze powinno pojawić się wskazane napięcie, a na biegu jałowym, przy większym obciążeniu, mogły występować jedynie niewielkie odchylenia.

Wraz z rosnącą potrzebą ograniczania zużycia paliwa producenci zaczęli wdrażać coraz bardziej zaawansowane systemy sterowania energią. Od układów modyfikujących sposób ładowania w zależności od stanu akumulatora (np. w Fordzie Mondeo IV po 2010 r.), przez rozwiązania stosowane w systemach start-stop, aż po rozbudowane, inteligentne systemy z funkcją rekuperacji energii podczas hamowania. W takich pojazdach ładowanie może być czasowo wyłączane na biegu jałowym, co powoduje spadek napięcia do ok. 12,8 V – użytkownik nieznający zasady działania systemu może uznać to za awarię. Z kolei podczas hamowania silnikiem napięcie potrafi wzrosnąć nawet do 16 V.

W nowoczesnych układach przepływ energii monitorowany jest przez czujnik IBS zamontowany na klemie ujemnej, a sterownik BMS analizuje bilans poboru i oddawania energii. To on decyduje o sposobie ładowania. Istotne jest jednak prawidłowe podłączenie ładowarki – podpięcie jej bezpośrednio do biegunów akumulatora, zamiast do przewidzianych punktów przyłączeniowych, uniemożliwia BMS-owi rejestrację energii dostarczonej podczas doładowania. W efekcie sterownik uznaje w pełni naładowany akumulator za rozładowany i intensywnie go doładowuje podczas jazdy, co może prowadzić do jego przeładowania, szybszego zużycia, a nawet uszkodzenia.

W przypadku wymiany akumulatora konieczne jest zgłoszenie tego faktu do systemu BMS. W zależności od rozwiązania technicznego można to zrobić poprzez:

  • całkowite odłączenie zasilania w pojeździe – bez stosowania urządzeń podtrzymujących pamięć; inicjalizacja odbywa się automatycznie, choć pełna funkcjonalność niektórych systemów może wrócić dopiero po kilku godzinach postoju,
  • rejestrację nowego akumulatora za pomocą testera diagnostycznego, wprowadzając m.in. jego pojemność i typ konstrukcji,
  • reset parametrów akumulatora poprzez odpowiednią kombinację przycisków w pojeździe.

W wielu autach dostępnych jest więcej niż jeden sposób wykonania tej procedury.

Trzeba pamiętać, że świeżo zamontowany akumulator, który nie został prawidłowo zarejestrowany, może powodować nieprawidłowe działanie systemów pokładowych, a jego żywotność będzie znacznie krótsza, co w konsekwencji doprowadzi do przedwczesnej konieczności wymiany.